W Angielskiej prasie można przeczytać o śmierci 22-latka, który zakatował dwudniową córeczkę za to, że za głośno płakała. Liam Deane został znaleziony martwy w więziennej celi na swoim łóżku.
22-latek zakatował dwudniową córkę, bo za głośno płakała! „W więziennej celi przydarzył mu się wypadek”

10 lipca w angielskim miasteczku  Wakefield na świat przyszła Luna. Wkrótce po narodzinach dziewczynka razem z mamą przyjechały do domu. Jak wykazało śledztwo młody ojciec po dwóch dniach ciężko pobił córeczkę, bo „nie mógł znieść jej płaczu”.

W wyniku ciężkich obrażeń wewnętrznych malutka Luna zmarła w szpitalu. Lekarze z Leeds próbowali ratować dziewczynkę, jednak obrażenia okazały się zbyt rozległe.

Lian Deane został aresztowany i niedługo później skazany za morderstwo. W więziennej celi nie było mu jednak dane odsiedzieć całego wyroku. Jak doniosły media, wyrodny ojciec został znaleziony martwy w swojej celi.

Zemsta w celi

Nie jest tajemnicą, że przestępstwa wyrządzane bezbronnym dzieciom, są w więziennym światku traktowane bardzo źle. W związku ze śmiercią 22-latka w celi, wszczęte zostało śledztwo. Okazało się, że za to zabójstwo odpowie inny więzień, 28-letni John Westland.

Źródło: http://lolmania.eu

YOUR REACTION?

Facebook Conversations