Czy wiecie, że beztroska zabawa w wodzie i z pozoru niewinne zachłyśnięcie może skończyć się tragicznie? Anna, mama Rafałka, również nie do końca była tego świadoma. Niestety, teraz już nic nie wróci życia jej ukochanego synka. Zabiło go tzw. wtórne utonięcie.
Rafałek cały dzień bawił się w wodzie. Gdy mama usypiała go, nie wiedziała, że robi to ostatni raz

Beztroska zabawa, która stała się koszmarem

Anna jedną z bardzo gorących lipcowych sobót spędzała nad wodą wraz z całą rodziną. Wszyscy świetnie się bawili, jeszcze nie mieli pojęcia, jaka tragedia spotka ich następnego ranka. W pewnej chwili Rafałek znalazł się pod wodą. To była dosłownie chwila. Szybko jednak został wyciągnięty i powrócił do beztroskiej zabawy. Gdy wracali do domu chłopiec wydawał się jednak bardzo senny i marudził. Rodzicie nie widzieli w tym niczego podejrzanego – przecież dzień był pełen wrażeń. Anna, kiedy kładła Rafałka spać, nie miała pojęcia, że robi to ostatni raz… Rano jej synek już nie żył.

Do dziś zastanawiam się, jak z taką ilością wody w płucach można normalnie funkcjonować. Rafałek był zmęczony, ale nawet nie podejrzewałam, że może to być coś tak strasznego

Rafałek cały dzień bawił się w wodzie. Gdy mama usypiała go, nie wiedziała, że robi to ostatni raz

Udostępnij

Wtórne utonięcie

To, co przytrafiło się chłopcu, to tzw. wtórne utonięcie. Niestety, nie wszyscy znają to pojęcie i jego symptomy. Dlatego tak niezbędne jest ciągłe przypominanie o tym, zwłaszcza w sezonie letnim. Taki sposób utonięcia stanowi aż 15% wszystkich. Może przydarzyć się zarówno w dziecięcym baseniku, jak i nad jeziorem. Jak do tego dochodzi? Wystarczy, że do dróg oddechowych dostanie się nawet niewielka ilość wody. Może doprowadzić to do niedotlenienia mózgu, a w konsekwencji śmierci.

Dr Lechosław Dorożała, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Pabianickiego Centrum Medycznego, w rozmowie z portalem onet.pl powiedział:

Sytuacja jest prosta. Wyobraźmy sobie człowieka topiącego się w słonej wodzie morskiej. Zostaje wyciągnięty na brzeg, wykasłuje wodę… Samopoczucie wraca do normy, jednak w drogach oddechowych pozostaje sól. Do tej słonej wody z organizmu zaczyna przedostawać się woda z krwi i w ten sposób zaczyna zalewać płuca od środka, powodując ich obrzęk. Stąd też nazwa – utonięcie wtórne. W medycynie często spotykamy się z tym zjawiskiem. Jest to obrzęk płuc. Ważne, aby pamiętać, że gdy człowiek zachłyśnie się dużą ilością wody i na pierwszy rzut oka nie widać żadnych objawów, nie należy zostawiać go bez pomocy. Zjawisko wtórnego utonięcia następuje od paru minut po incydencie do nawet 72 godzin. Może się więc zdarzyć, że człowiek jest zdrowy, czuje się świetnie, po czym po kilku godzinach zaczyna odczuwać duszność

Oczywiście, jak można łatwo wywnioskować, człowiek nie umiera bezpośrednio w wyniku utonięcia, ale powikłań po nim. Wtedy gdy część wody słonej lub chlorowanej tkwi w drogach oddechowych i podrażniając narządy powoduje ich obrzęk.

Rafałek cały dzień bawił się w wodzie. Gdy mama usypiała go, nie wiedziała, że robi to ostatni raz

Udostępnij

Objawy

Niestety, w przypadku wtórnego utonięcia najgorsze jest to, że nie posiada ono charakterystycznych, dających 100% pewności, objawów. Jednak kiedy zaobserwujecie u siebie lub swoich maluchów podobne symptomy, jak te wymienione poniżej, nie czekajcie ani chwili i udajcie się do najbliższego szpitala.

  • Nadmierne zmęczenie
  • Duszności, ciężki oddech
  • Otumanienie
  • Drażliwość i zmiany nastroju
  • Ból w klatce piersiowej
  • Kaszel

Rocznie na całym świecie notuje się około 1000 przypadków utonięć wtórnych ze skutkiem śmiertelnym u dzieci. Niestety, wielu rodziców nadal nie zdaje sobie sprawy z ryzyka, jakim obarczone jest nawet lekkie zachłyśnięcie wodą.

popularne.pl

YOUR REACTION?

Facebook Conversations